CBK zaprasza wszystkich chętnych na kolejną wycieczkę samochodową

Centrum Biblioteczno – Kulturalne zaprasza wszystkich chętnych na kolejną wycieczkę samochodową śladami historii powiatu kętrzyńskiego. Trasa wycieczki, która wyruszy w sobotę 10 lipca o godz. 10.00 z parkingu przy ul. Pocztowej 11/13, obejmie trzy miejscowości: Wajsznory, Godzikowo i Nakomiady. W Wajsznorach zwiedzać będziemy zespół dworsko – parkowy oraz manufakturę ceramiczną Bogumiła Kowszuka. Następnie w Godzikowie rodowy cmentarz rodziny Redecker, dawnych właścicieli majątku Nakomiady. Na zakończenie obejrzymy zespół pałacowo – parkowy w Nakomiadach (wejście płatne). W drodze powrotnej chętni będą mogli zatrzymać się na terenie posesji manufaktury w Wajsznorach i odpocząć przy grillu z własnym prowiantem. Osoby chętne do skorzystania z grilla proszeni są o potwierdzenie do piątku 9 lipca do godz. 15.00 tel. 89 519 02 82 albo mail: kontakt@cbk.starostwo.ketrzyn.pl Zapraszamy.

Wajsznory (niem. Weischnuren)

Wieś lokowana w 1380r. – zapewne jako dobro służebne – na prawie chełmińskim. Zasadźcą był Georg Weischnuro (stąd nazwa miejscowości), który otrzymał 4 włóki ziemi z obowiązkiem jednej służby (niem. Platendienst). W 1698r. Wajsznory przeszły w ręce  rodziny Johanna Theodora von Schlubuth, część otrzymał Hans Hintzer, a cztery gospodarstwa przypadły szpitalowi w Rastenburgu/Kętrzynie. Kolejnymi właścicielami byli członkowie rodziny von Collrepp (1719r.), von Marschall (1769r.), von Tyszka (1819r.). W 1848r. Wajsznory należały częściowo do ewangelickiej parafii w Rastenburgu (8 budynków ze 148 mieszkańcami), reszta zaś do szpitala w tymże mieście (10 budynków i 79 mieszkańców). W 1929r. majątek rycerski wraz z nieistniejącym obecnie folwarkiem  Friedrichswalde/Borki (o powierzchni 473 ha) nabył Gustaw Drews, który kupił też pobliskie Jurki/Georgenberg o pow. 222 ha. Po śmierci Gustawa w 1942r. majątek przejął jego syn Ulrich, który przez jakiś czas był właścicielem konia Nurmi, zdobywcy złotego medalu w zawodach jeździeckich na olimpiadzie w Berlinie w 1936r. W latach 80. i 90. Luise Drews, żona Ulricha wielokrotnie gościła w latach 80. i 90. w Wajsznorach, opiekując się nagrobkiem teścia na pobliskim cmentarzu. Jeszcze w latach 80. piękny granitowy nagrobek stał na miejscu, potem został zdemontowany.

Dwór zmodernizowany został w 1932r. przez Gustawa Drewsa. Widoczna na fotografii lotniczej prawa strona dworu została rozebrana po 1945r. Po wojnie mieścił się tam biuro Państwowego Ośrodka Hodowli Zarodowej. W latach 90. XX w. dobra kupił prywatny przedsiębiorca, który odremontował dwór i uporządkował park.

Akt lokacyjny Wajsznor udostępniony przez L. Drews
Ulrich Drews na koniu Nurmi
Wajsznory- fragment założenia, fot. udostępniła Dorota Gawerska
Wajsznory-dwór, fot. z 2019r. udostępniła Dorota Gawerska
Wajsznory-zespół dworski z lotu ptaka 1939r., fot. udostępniła Luise Drews

Godzikowo (niem. Gisbertshof)

Miejscowość Godzikowo założone zostało w 1838r. jako folwark przez Hermanna von Redeckera (1803-1857) właściciela dóbr w pobliskich Nakomiadach. Folwark nazwał od imienia swojego drugiego syna Hansa Gisberta (1835-1853), który zmarł w wieku 18 lat w wyniku choroby. Jedynym spadkobiercą dóbr w Nakomiadach i folwarku w Godzikowie został pierworodny syn Hermanna, Max von Redecker (1833-1886), który jako zawodowy oficer osiadł na stałe w rodzinnych dobrach dopiero po ślubie w 1875r. Rok później, w 1876r. Max von Redecker podjął decyzję o budowie nowego zespołu, rozpoczynając od budowy dworu; w narożniku kamiennej podmurówki wyryta została data 1876. Następnie pobudowano budynki części gospodarczej i kolonii mieszkalnej. Po śmierci Maxa von Redeckera dobrami w Nakomiadach i Godzikowie, w imieniu małoletnich synów: Maxa juniora (1876-1917) i Fryderyka (1877-1942), administruje zarządca. Po uzyskaniu pełnoletności bracia na zmianę kierują bądź to dobrami w Nakomiadach, bądź w Godzikowie. W 1903r. Friedrich von Redecker wydzierżawił od swego brata Maxa juniora (zginął jako żołnierz na froncie I wojny światowej) Godzikowo. W 1905r. zasadził aleję dębów prowadzącą od dworu do cmentarza rodowego założonego w 1809r., gdzie spoczywa pierwszy właściciel Nakomiad z rodziny Redecker (w maju 1934r. uroczystą procesją przeniesiono trumny zmarłych członków rodziny z kaplicy grobowej, położonej w parku krajobrazowym przy pałacu w Nakomiadach, na teren cmentarza rodowego w Godzikowie).

Historia Godzikowa do 1945r. związana jest pobliskimi Nakomiadami. Po 1945r. folwark przekształcono w państwowe gospodarstwo rolne (PGR), które w latach 1973-1989 weszło w skład Kętrzyńskiego Zjednoczenia Rolniczo-Przemysłowego „Agrokompleks”. Obecnie własność prywatna.

Dwór, rozebrany w 2000r., fot. T. Korowaj
Widok ogólny cmentarza rodowego, fot. Alicja Woronowicz

Nakomiady (niem. Eichmedien)

Początkowo była to pruska osada rybacka. W okresie państwa zakonnego, jako wieś czynszowa, wchodziła w skład prokuratorii w Rynie (później, w latach 1818-1945, miejscowość administracyjnie należała do powiatu mrągowskiego/Kreis Sensburg, a od 1945r. do powiatu kętrzyńskiego). Nieznana jest dokładna data założenia miejscowości. Znane jest jedynie odnowienie przywileju w 1402r., z którego wynika, że pierwsza lokacja miejscowości Eychmedige nastąpiła za komtura bałgijskiego Konrada von Kyburga, czyli w latach 1392-1396. Wtedy też obok wsi, na najwyższym wyniesieniu w okolicy, wybudowano krzyżacką strażnicę obronną, otoczoną murami, nazwaną Fliehburg (na miejscu strażnicy stoi obecnie pałac z zachowanymi dwukondygnacyjnymi piwnicami oraz pozostałości murów obronnych w parku). W 1402r. nadanie otrzymał Tyle Lewen na prawie chełmińskim od komtura Ulricha von Jungingena. Wieś liczyła 70 włók (1 włóka to 16,796 ha), z których Tyle Lewen jako sołtys, otrzymał 1/10  część, tj. 7 włók także na prawie chełmińskim. Ponadto 4 włóki miał otrzymać proboszcz. Jednak próba stworzenia parafii była nieudana (źródła o niej milczą), włóki musiały pozostać nie zagospodarowane i parafię ponownie stworzono dopiero w XVI wieku. W księgach rachunkowych z 1422r. wymieniano 59 włók czynszowych w Nakomiadach. W 1437r. wykaz czynszu dla zamku w Rynie wymienia 55 włók czynszowych i dwie karczmy w Nakomiadach (trzecia karczma powstała w 1492r.). Mieszkańcy Nakomiad w odnowionej lokacji nie otrzymali wolnizny. W 1515r. Nakomiady miały 25 gospodarstw na 51,5 włókach (pustych zostało 7,5 włók), a mieszkało ogółem 145 mieszkańców. We wsi przeważały gospodarstwa o powierzchni 1 – 3 włóki. Z popisów wojskowych z 1519r. wieś czynszowa w Nakomiadach miała 70 włók. W 1540r. były 3 karczmy, wzmiankowana była parafia, ale bez pastora, który pojawił się dopiero na przełomie roku 1563/1564. W 1642r. wieś nabył Johann von Hoverbeck, zaufany dyplomata elektora Fryderyka Wilhelma (był ambasadorem na dworze króla polskiego w Warszawie). Początkowo dobra liczyły 72 włóki, z tego folwark – 22, a wieś – 36 włók (pozostałe to lasy, jeziora i 4 włóki parafii). J. von Hoverbeck otrzymał w Nakomiadach wyższe i niższe sądownictwo, prawo dużego i małego polowania, wolne pozyskiwanie drewna w lesie i wolne rybołówstwo w pobliskich jeziorach. Sprawował też patronat nad kościołem. W 1664r. Nakomiady stały się wsią szlachecką o powierzchni 36 włók (od 1577r. obowiązywały na terenie Prus miary nowochełmińskie, gdzie 1 włóka = 17,838 ha). Na polecenie barona J. von Hoverbecka został wybudowany pierwszy barokowy pałac (w latach 1664-1680), posadowiony na miejscu strażnicy krzyżackiej (zniszczonej zapewne w okresie wojny 13-letniej, w latach 1454-1466), przebudowany w 1705r. Ostateczny kształt nadał mu architekt Józef Piola, który planując budowlę był pod wpływem twórczości włoskiego architekta Andrea di Palladio. W 1785r. szlachecki majątek i wieś kościelna (Adel Gut und Kirchdorf) Nakomiady (Eichmedien oder Nakomniaden) posiadał 24 domy. Cztery lata później, w 1789r. pałac oraz dobra nabył za 36 tys. talarów urzędnik Friedrich Redecker (1766-1809), którego ojciec przybył jako radca wojenny i majątku skarbowego z Minden do Prus. W związku z kupnem dóbr w Nakomiadach F. Redecker wystąpił o nadanie tytułu szlacheckiego i w 1791r. otrzymał z rąk króla pruskiego tytuł barona. W czasie wojen napoleońskich majątek podupadł, podobnie jak wiele innych wschodniopruskich dóbr. W przywróceniu jego świetności pomogło małżeństwo następcy, syna Friedricha, Hermanna von Redeckera (1803-1857) z Augustą von Trotha w 1832r. W kronice rodziny Redecker zapisano wówczas:” Gorąca miłość połączyła teraz całą rodzinę z Nakomiadami, a na rzecz jego powrotu do świetności każdy poświęcał swoje siły i prace”. Majątek wraz z folwarkiem Godzikowo/Gisbertshof (Hermann założył w 1838r. folwark nazwany od imienia drugiego syna Gisberta, który zmarł w wieku 18 lat, w 1853r.) przejął jedyny, pierworodny syn Hermanna, Maks von Redecker (1833-1886). Maks w chwili śmierci ojca miał 24 lata i jako zawodowy żołnierz nie mógł zdecydować się na powrót z Królewca, czy później z Berlina, na prowadzenie majątku w Nakomiadach. Dopiero mając 40 lat poślubił Hedwig von Schatzel. Do Nakomiad przyjechał dwa lata później, w 1875r., a do tego czasu (przez 18 lat) dobrami gospodarował zarządca. Max von Redecker rozpoczął budowę zespołu w obecnym kształcie. Gruntowne zmiany w dobrach rodziny przeprowadzone zostały na przełomie XIX i XX wieku. Właścicielami dóbr w Nakomiadach byli wtedy na zmianę dwaj synowie Maxa, Friedrich (1877-1942) i Max junior (1876-1917), którzy w chwili śmierci ojca byli małoletni (Max miał 10 lat, a Friedrich 9 lat), więc dobra były przez pewien czas administrowane przez zarządcę. W 1898r. majątek szlachecki w Nakomiadach zajmował powierzchnię 956,4 ha (w tym 266 ha lasów); było tam 10 domów i 260 mieszkańców, zaś wieś zajmowała 511,4 ha i miała 40 domów i 333 mieszkańców. W 1905r. pałac został gruntownie wyremontowany i zmodernizowany. W 1909r. majątek rycerski Nakomiady (Rittergut Eichmedien) z folwarkiem Godzikowo (Vorwerk Gisbertshof) zajmował powierzchnię 993 ha. W 1913r. majątek rycerski Nakomiady (właścicielem był wtedy Friedrich) z folwarkiem Godzikowo (właścicielem był Max junior) zajmował powierzchnię 1124 ha. W 1917r. niesprzyjające okoliczności, w tym śmierć Maxa na froncie I wojny światowej, doprowadziły do tego, że Nakomiady i Godzikowo zostały sprzedane dla Konrada Hermenau. Jednak trzy lata później, w 1920r. Friedrich już jako jedyny dziedzic, odkupił majątek Nakomiady (bez Godzikowa, który jako majątek ziemski pozostał w rękach K. Hermenau). W 1928r. wieś i folwark liczyły łącznie 694 mieszkańców. W 1929r. majątek zajmował powierzchnię 692 ha i specjalizował się w hodowli bydła rasy holenderskiej, koni rasy belgijskiej i hodowli karpi. Pod koniec lat 20. XX wieku Redeckerowie popadali w kłopoty finansowe. Ich przyczynami były m. in. zaraza, która padła na hodowlę bydła oraz pożar dużej stodoły. Dodatkowo w tym czasie doszedł kryzys gospodarczy (hiperinflacja). W tej sytuacji, w roku 1930, majątek wystawiony został na licytację i przejęty za długi przez likwidatora Paula Gerharda Goertza z Łęgowa/ Langenau pow. suski/ Kreis Rosenberg (obecnie pow. iławski). Rodzina Redecker pozostała zarządcą majątku aż do dnia 26.01.1945r., kiedy to do Nakomiad wkroczyły wojska Armii Czerwonej. Ostatnim przedstawicielem rodziny, który zarządzał dobrami w Nakomiadach byli Manfred i Eberhard (ur. 1907r.), który po wojnie zamieszkał w okolicach Hamburga, a po śmierci pochowany został, obok żony, na rodowym cmentarzu w Godzikowie. Po 1945r. majątek przejęty został przez PGR, w pałacu zaś utworzono najpierw szkołę z mieszkaniami, a potem przedszkole, świetlicę i biura PGR oraz mieszkania jego pracowników (w 1985r. wykwaterowano i rozpoczęto remont pałacu, który nie został zakończony). W latach 1973-1989 dawny majątek wchodził w skład Kętrzyńskiego Zjednoczenia Rolniczo- Przemysłowego (KZR-P) „Agrokompleks” obejmującego obszar 106 tys. ha użytków rolnych położonych na terenie pow. kętrzyńskiego. Okres funkcjonowania KZR-P „Agrokompleks” spowodował na terenie dawnego majątku zmiany w krajobrazie architektonicznym, m. in. wybudowano nowe budynki w części gospodarczej i nowe budynki mieszkalne, położone poza pierwotnym układem, a także przebudowano pierwotne obiekty zmieniając ich funkcję, część z nich została rozebrana. Po 1989r. majątek przejęty przez Agencję Własności Rolnej Skarbu Państwa (AWRSP), oddział terenowy w Olsztynie. W połowie lat 90. XX w. przekazany Gminie Kętrzyn za długi, która część gospodarczą wydzierżawiła, a park i pałac sprzedała w 1998r. dwóm osobom. Obecnie właścicielem odnowionego pałacu i uporządkowanego parku z ogrodem jest osoba fizyczna.

Opr. Tadeusz Korowaj

Kaplica grobowa, fot. D. Gawerska
Kościół, fot. T. Korowaj
Legenda o karczmarce
Ogród, fot. D. Gawerska